wtorek, 21 maja 2013

                            Opowiadanie "Bella" Sezon 1
Budzik zadźwięczał.
-Pobutka Bella, spóźnisz się do szkoły- zawołała mama z kuchni.
-Już wstaję!- powiedziała Bella ubierając się w granatową tunikę i czarne legginsy. 

                                                ***
W szkole jej najlepsza przyjaciółka Nati rozmawiała z Camili.
-Prawie się spóźniłaś Bel,- uśmiechnęła się Nati.  Na lekcji pani Cheesey, powiedziała że jest nowy konkurs, Mam Talent. -Jeśli macie jakiś talent, to bierzcie w tym udział!- powiedziała. -Macie jakiś talent? Jeromie? Amor? - Hmmm sam nie wiem pani Cheesey.-odpowiedział Jeromie. -Tak, potrafię świetnie śpiewać.-powiedział, odwracając się do Belli, Amor. Bella ukryła wzrok.- Nie nadaję się! - pomyślała. 
 Na przerwie Bellę zagadnęła ją Nati. -Potrafisz bombowo śpiewać! Serio! 
  -Nie jestem tego pewna Nati, wiesz?- powiedziała Bella, a jej przyjaciele poparli Nati. -Uwaga, uwaga! Natchodzi wielka Valentina! Uwaga, uwaga!- powiedziała jej służąca Alice. Nastolatki przewrócili oczami. -Uwaga! Proszę nie brać udziału w tym Mam Talent! Ze mną nie wygracie!-stwierdziła z dumą Valentina. - Taaa....- nie popierała jej zdania Camili. -Musisz w tym brać udział! (jesteś lepsza od Valentiny)Tylko ciiiii....- odpowiedziała ze śmiechem Nati. -Jesteście moimi najlepszymi przyjaciółmi! - mówiła Bella. 
Bella obejrzała ulotkę Mam Talent. -Bierzesz udział? Jesteś naprawdę dobra, wiesz. Serio. -powiedział Jeromie który też patrzył na ulotkę. - Sama nie wiem. Ale dzięki za poparcie.- uśmiechnęła się Bella. 
                                                          ***
-Mamo, jest konkurs Mam Talent. Tylko jest problem: Czy ja mam jakiś Talent? Bo każdy mnie popiera.- powiedziała zmartwiona Bella, kiedy wróciła ze szkoły. 
- Och ty mój pysiaczku, pewnie że masz wielki talent! Śpiewania! -powiedziała mama.
- Mamo, nie traktój mnie jak mamysynka! - śmiała się Bella. Hmmmm, może masz rację.- powiedziała i poszła do pokoju. W pokoju wymyśliła świetną piosenkę i zaśpiewała ją. Pięknie. Była z siebie dumna!...
[...]
            Ciąg dalszy nastąpi niebawem.... :) 
  
  
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz